Free Business WordPress ThemeFully Responsive WordPress ThemeEasy to Use

Free Business WordPress Theme

Read More

Fully Responsive WordPress Theme

Read More

Easy to Use

Read More

Jakie amortyzatory wybrać?

Gazowe czy olejowe? Które warto wybrać?

Amortyzatory gazowe są droższe, a wynika to z zastosowania o wiele bardziej skomplikowanej ich konstrukcji. Warto pamiętać o tym, że w amortyzatorach nazywanych gazowymi znajduje się także olej, więc o wiele bardziej trafną nazwą byłaby – amortyzatory gazowo-olejowe. Który więc z typów powinniśmy wybrać?

Gdy producent samochodu wziął pod uwagę wykorzystanie amortyzatorów gazowych, to wówczas lepiej przy nich pozostać, gdyż mamy wówczas pewność, że ich charakterystyka jest odpowiednio wyprofilowana specjalnie do całej reszty zawieszenia. Gdy zaś przodującym kryterium jest cena, wówczas powinniśmy sięgnąć po amortyzatory olejowe. Są one zwykle bardziej komfortowe w użytkowaniu niż ich gazowy odpowiednik, z tym, że ten rodzaj amortyzatorów o wiele szybciej ulega zużyciu. W nowych samochodach amortyzatory gazowe są standardem.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Oryginał czy zamiennik?

Producenci samochodów nie produkują amortyzatorów samodzielnie, gdyż zadanie te wykonują poddostawcy. Dlatego też warto sprawdzić kto produkuje amortyzatory do naszego samochodu, a wówczas już będziemy mogli skorzystać z jego oferty. Warto pamiętać o tym, że popularne modele samochodów, są zaopatrywane w amortyzatory przez znaczną większość najbardziej znanych producentów amortyzatorów. Warto pamiętać o tym, że zastosowanie tanich zamienników może skutkować ich znacznie ograniczoną żywotnością.

Gdy posiadamy markowy zestaw amortyzatorów, te w statystycznych, normalnych warunkach powinny służyć nam przez 120-150 tysięcy kilometrów. W przypadku podróbek, te potrafią ulec zużyciu już po przejechaniu 40 do 60 tysięcy kilometrów. Warto pamiętać o tym, żeby nie mieszać typów amortyzatorów, gdy przednia oś posiada amortyzatory gazowe, wówczas i na tylniej osi powinny się one znaleźć. Ponadto warto pamiętać o tym, że aktualnie rynek jest po prostu zalany olbrzymią ilością tanich azjatyckich podróbek, których jakość daje nam wiele do życzenia.